Delikatnie zmieniony wiersz Juliana Tuwima (coś jakby wariacja) o rządzących(?):
Złodzieje solidarności! Próżniaki! Parszywce!
Bando rozzuchwalona i niesyta nigdy!
Darmowe trunki wypite u Sowy przy dziwce,
Czcze obietnice fruną w mrowie ludzkiej krzywdy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz